Pierwsza wersja Kurta & Balthazara powstała w czerwcu 2015. Przez prawie rok zamieszczałam zdjęcia z codziennego życia, z włóczenia się po Krakowie, z wypraw na wystawy oraz relacje foto z mniejszych i większych podróży. Te ważniejsze posty – jak Islandia czy ostatnio Paryż zawierały kilka, kilkanaście zdań tekstu. Niestety wszystkie stare teksty rozpłynęły się w eterze, kiedy z braku czasu zaniedbałam regularne wrzucanie postów i nie opłaciłam domeny. Uznałam wtedy, że prościej będzie podpiąć KAB pod moją „projektową” domenę i rozpocząć pisanie bloga od nowa.

Przyłożyć się do tekstów.

Uważniej  selekcjonować zdjęcia.

Wyrobić nowy nawyk – pisania.

Na pewno najwięcej znajdzie się tu postów z podróży, niedługo – z USA.

Zgodnie z zasadą: jeśli wydaje ci się, że masz za mało czasu i nie czujesz się dobrze zorganizowana, dołóż sobie jakieś zadanie, które ureguluje dzień, powstaje oto Kurt&Balthazar wersja 2.0.

Nie mam pojęcia, czy ktokolwiek będzie zaglądał tu regularnie, bo trochę bojkotuję Facebooka… no… nie mam konta na FB,a wiem doskonale jak istotna jest promocja w social mediach. Jedynym kanałem promocyjnym na ten moment będzie Instagram. I poczekam na jakieś nowe ekscytujące medium społecznościowe 🙂